Waiting for 9.2 – filtered info in explain analyze

On 22nd of September, Tom Lane committed patch:

Make EXPLAIN ANALYZE report the numbers of rows rejected by filter steps.
 
This provides information about the numbers of tuples that were visited
but not returned by table scans, as well as the numbers of join tuples
that were considered and discarded within a join plan node.
 
There is still some discussion going on about the best way to report counts
for outer-join situations, but I think most of what's in the patch would
not change if we revise that, so I'm going to go ahead and commit it as-is.
 
Documentation changes to follow (they weren't in the submitted patch
either).
 
Marko Tiikkaja, reviewed by Marc Cousin, somewhat revised by Tom

Continue reading Waiting for 9.2 – filtered info in explain analyze

Najlepszy serial wszech czasów [polish only]

Jakiś czas temu (~ 3 lata) szukałem co by tu sobie obejrzeć, i trafiłem informację o serialu “The Wire".

Trochę o nim poczytałem i dowiedziałem się, że:

  • Zdobył sporo nagród i nominacji
  • Twórcy starali się maksymalnie urealistycznić pokazane życie – np. zatrudniając do niektórych ról ludzi stamtąd (Baltimore, MD). Efektem ubocznym jest fakt, że używany język jest bardzo interesujący.
  • Patrząc na jakąkolwiek listę “najlepszych seriali" – zasadniczo nie zdarza się by The Wire tam nie było (no chyba, że jest to lista najlepszych seriali za lata gdy The Wire nie był tworzony:

Serial ten był kiedyś podobno emitowany w polskim HBO jako “Prawo Ulicy", przy czym puścili tylk odwa sezony.

Tak więc – od alternatywnego dostawcy dostałem całość do obejrzenia. Obejrzałem i się zakochałem. Film nie jest szybki. Akcja rozwija się wolno, ale to dlatego, że każda z postaci ma swoją własną historię. Nie ma “dobrych gliniarzy" o których wiemy wszystko i “bad guyów" co to się pojawiają na ekranie na 5-10 minut i są potem wymieniani na innych. Każda postać jest pokazana. Jej motywy, życie, wybory – wszystko pokazane.

Serial zaczyna się jako serial policyjny (podejrzany, sprawa), ale w kolejnych sezonach pokazywane są coraz to inne rzeczy – nadal są śledztwa, ale przechodzą w tło, a na głównym planie są zupełnie inne realia, bohaterowie, historie. Można zobaczyć jak wygląda polityka na szczeblu miejski, szkolnictwo, prasa.

Skracając. Obejrzałem i uznałem, że serial przeskoczył w moim prywatnym rankingu dotychczasowy najlepszy serial wszechczasów czyli Twin Peaks – nadal T.P. lubię, ale The Wire jest po prostu lepszy.

A skoro mi się spodobał, to może obejrzę z moją Panią? Niestety – okazało się, że The Wire nie był dystrybuowany w Polsce. HBO na pytania mailowe o materiały/napisy nie odpowiedziało. Napisy na sieci praktycznie nie istniały (jest kilka losowo wybranych odcinków przetłumaczonych, ale jak zobaczyłem jak zostało to przetłumaczone to się załamałem).

W związku z tym stwierdziłem, że pora wziąć sprawy w swoje ręce. Nie przetłumaczę. Ale znajdę kogoś kto przetłumaczy. Trwało to dziwnie długo. Brak odpowiedzi, brak zainteresowania. W końcu, po jakimś pół roku znalazłem firmę QLT Translation, która podjęła się przetłumaczenia.

Mówimy to o materiale filmowym trwającym 60 godzin. Z późniejszych rozmów dowiedziałem się, że tłumaczenie tego zużywa około 6x czas trwania oryginału. Czyli łącznie trwało 360 godzin. To jest ponad 2 miesiące pełnoetatowej pracy!

Koszt był istotny. Ale się udało. Pokazałem Uli – i zgodnie z przewidywaniami – bardzo jej się spodobało.

W związku z tym – jeśli ktokolwiek z was chciałby napisy – może je wziąć ode mnie. Nie udało mi się ich wgrać na żaden z serwisów napisowych (widać jestem za mało techniczny), ale mogę je udostępnić od siebie. Można je wgrać gdzie się chce, używać – dopóki HBO olewa klientów w Polsce, nie mam nawet cienia wyrzutu sumienia.

Napisy (format SRT, kodowanie windows-1250) można ściągnąć:

I na koniec, nie moje, ale fajne:

The Wire - DnD alignment

Ford? Ford! – polish only

Jakiś czas temu pisałem, że przyjdzie mi zmienić markę, bo moje ukochane Mitsubishi nie sprzedaje w Polsce nic co by mi odpowiadało.

Od tamtej pory trochę się pozmieniało, ale nadal Miśki nie mają nic fajnego, w klasie powyżej lancera. A i nawet Colta kabrio już nie ma.

Tak więc, z pewną przykrością musiałem wybrać coś innego. Padło znowu na samochód raczej rzadki. Focusa. Oczywiście Focusów jest mnóstwo, ale takich – raczej nie.

Ogólnie – jak chcecie 4 osobowe kabrio z twardym dachem – wybór jest praktycznie żaden. Jest jeszcze Volvo C70, ale strasznie drogie.

Kupiłem, dałem żonie jako prezent (i tak będziemy jeździć wspólnie kilka miesięcy) i jesteśmy bardzo zadowoleni – więc i polecić innym mogę.

Natomiast jedna rzecz – kupno tego Forda pokazało olbrzymią przepaść między tym co oferuje w Assisstance Mitsubishi, a co oferuje konkurencja. Przynajmniej Ford.

Ponieważ w związku z tym Fordem za granicę nie pojedziemy, przyjdzie kupić kolejnego miśka 🙂 Pewnie Lancera bo nic innego w tej chwili nie podpada pod moją definicję “fajnego jeździdełka".

No i jako ostatnie słowo – kabriolety są zajebiste. A ten Focusik, poza kwestiami umowowymi (assistance, krótka gwarancja) jest absolutnie ekstra.