September 19th, 2011 by depesz | Tags: , , , , | 5 comments »
Did it help? If yes - maybe you can help me?

Jakiś czas temu pisałem, że przyjdzie mi zmienić markę, bo moje ukochane Mitsubishi nie sprzedaje w Polsce nic co by mi odpowiadało.

Od tamtej pory trochę się pozmieniało, ale nadal Miśki nie mają nic fajnego, w klasie powyżej lancera. A i nawet Colta kabrio już nie ma.

Tak więc, z pewną przykrością musiałem wybrać coś innego. Padło znowu na samochód raczej rzadki. Focusa. Oczywiście Focusów jest mnóstwo, ale takich – raczej nie.

Ogólnie – jak chcecie 4 osobowe kabrio z twardym dachem – wybór jest praktycznie żaden. Jest jeszcze Volvo C70, ale strasznie drogie.

Kupiłem, dałem żonie jako prezent (i tak będziemy jeździć wspólnie kilka miesięcy) i jesteśmy bardzo zadowoleni – więc i polecić innym mogę.

Natomiast jedna rzecz – kupno tego Forda pokazało olbrzymią przepaść między tym co oferuje w Assisstance Mitsubishi, a co oferuje konkurencja. Przynajmniej Ford.

Ponieważ w związku z tym Fordem za granicę nie pojedziemy, przyjdzie kupić kolejnego miśka 🙂 Pewnie Lancera bo nic innego w tej chwili nie podpada pod moją definicję “fajnego jeździdełka".

No i jako ostatnie słowo – kabriolety są zajebiste. A ten Focusik, poza kwestiami umowowymi (assistance, krótka gwarancja) jest absolutnie ekstra.

  1. 5 comments

  2. # metys
    Sep 23, 2011

    Ile razy Ci powtarzałem – nie kupuje się samochodów na “f”, czyli Fordów, Fiatów i francuskich! 🙂

  3. Sep 23, 2011

    @Metys:
    eh. Ale ten mi się podoba. I mojej Pani, co ważniejsze.

  4. # metys
    Sep 24, 2011

    I to jest najważniejsze! 🙂
    Szerokości!

  5. # .
    Sep 25, 2011

    Dlaczego każde zdanie jest oddzielnym akapitem? Tego się czytać nie da…

  6. Sep 25, 2011

    .:
    nie zmuszaj się.

Sorry, comments for this post are disabled.