Zadzwoniła do mnie żona. Oboje mamy komórki w Erze (tzn. T-Mobile). Nie odebrałem, spadła na pocztę głosową. OK. Zadzwoniłem na pocztę głosową, odsłuchałem, skasowałem. W międzyczasie żona wróciła do domu. Chwilę później słyszymy, że jej komórka informuje o SMSie. Czyta, pokazuje mi, a ...