December 8th, 2006 by depesz | | 3 comments »
Did it help? If yes - maybe you can help me?

dowiedziałem się właśnie, że rosyjskie (moskiewskie) biura ibma zostały przeszukane przez uzbrojone oddziały milicji w związku z podejrzeniami o korupcję w związku z zakupami sprzętu przez ichniejszy zus.

“zus" kupił około 1000 serwerów i około 50000 pecetów.

podobno (taka jest wersja podana jako przyczyna nalotu) ibm celowo zawyżał faktury – po to by nadwyżki kasy oddać pod stołem decydentom.

zasadniczo news z tego żaden. u nas tak jest non stop. ale czy przy firmach wielkości ibm'a też?

może to jakiś idealizm, ale wydaje mi się, że firmy tej wielkości jak ibm (zwłaszcza firmy które wycofują się ze sprzedaży pecetów) nie muszą/nie chcą przekupywać klientów.

w związku z tym zastanawiam się czy chodzi tu o:

  • “kiedy wleziesz między wrony musisz krakać jak i one" – czyli – ibm w rosji dostosowuje sie do tamtejszych “standardów"?
  • jakaś gra mojego ulubionego kagiebisty putina?

wersja pierwsza jest mocno prawdopodobna, ale z drugiej strony (choć to może moja paranoja) nigdy nie wiadomo co strzeli do głowy batiuszce i jakie cele realizuje. hmm .. ciekawe co dalej z tego wyjdzie.

  1. 3 comments

  2. # Andrzej
    Dec 8, 2006

    Jest trzecia możliwość: IBM nie chciał krakać jak wszyscy wokół i dlatego ma nalot.

  3. # D-
    Dec 8, 2006

    Mnie się w tym najbardziej podoba, że właściwie, to nie wiadomo kto szukał: (za Computerwoldem) “Interfax News Agency reported that 10 locations around Moscow were raided by masked officers carrying rifles, although it was not immediately clear which law enforcement agency the officers represented.”

  4. # Alex
    Dec 8, 2006

    Przy firmach wielkości IBM też. Pamiętaj że IBM.ru to są lokalsi tamtejsi.
    Generalnie celem lokalnego przedstawicielstwa firmy jest dostosowanie się do lokalnych standardów.
    A Rosjanie wogle mają takie zagrywki, i sądzę że wszystkie firmy działające w Moskwie mają nieoficjalny budżet promocyjny na „napiwki”. Jako i w Polsce jeszcze niedawno miały (a świadkiem zagrywki „nie damy wam zrobić tego projektu bo to nie wy mieliście wygrać przetarg” to byłem sam rok temu).

Leave a comment