August 16th, 2006 by depesz | | 3 comments »
Did it help? If yes - maybe you can help me?

amd wypuścił własnie na rynek nową serię opteronów – “rev. f".

zmiany? całkiem spore: dodane sprzętowe “wsparcie" wirtualizacji, obsługa pamięci ddr2.

już w tej chwili wszyscy najwieksi zapowiedzieli wypuszczenie nowych serwerów z tymi chipami: hp, ibm, sun. za chwilę pewnie dołączy dell.

procesory te zawsze były moimi ulubionymi (do serwerów oczywiście) – i chyba nie tylko moimi. w/g badań rynku 25% światowego rynku serwerów “chodzi" na opteronach!

jedną z mniej technicznych, ale interesujących zmian, jest modyfikacja nazewnictwa. zamiast 3 cyfrowych,  nowe opterony będą miały 4 cyfrowe oznaczenia z opcjonalnymi dodatkami: “he" lub “se". he – chipy o niskim zużyciu prądu – nie do końca wiem po co – w końcu chyba nikt nie robi laptopów z opteronami? se – “super ekstra" – zoptymalizowane pod względem wydajności. wyżej taktowane, ale zuzywające więcej prądu.

dokładny opis nazewnictwa jest oczywiście na stronach amd, ale tak skrótowo:

numer składa się z 4 cyfr: abcd
a – ile maksymalnie procesorów tego typu może razem działać. możliwe wartości: 1 – (chyba nikt na świecie tego nie używa), 2 (najpopularniejsze) i 8 (rzadziej spotykane, bo sporo droższe)

b – rodzaj gniazda. na razie wszystkie mają tam wartość “2".

cd – dwucyfrowa liczba. im więcej tym lepiej. odpowiada częstotliwości. wartość “10" oznacza 1.8 ghz. “skacze" co 2, i każdy kolejny skok to o 200 mhz więcej.

czyli np:

opteron 8216, to procesor działający w zestawach do 8 procesorów na raz, o częstotliwości 2.4 ghz.

modele – h.e – mają takie same parametry jak modele standardowe.

modele – s.e. są taktowane wyżej niż by na to wskazywał numer. np. 2220 se zamiast być taktowany 2.8, ma równe 3 ghz.

mniam. ciekawe kiedy dostanę takie cudo do potestowania 🙂

  1. 3 comments

  2. # D-
    Aug 16, 2006

    Ehm…
    Nikt nie robi laptopów z Opteronami, ale tez nie każde datacenter ma elektrownie tylko na swoje potrzeby.
    Nie bez powodu Googlowe datacenter buduja właśnie koło elektrowni…

  3. Aug 16, 2006

    ej. ale serwerowni google’a nie można porównywać. oni mają o wiele większą “gęstość” – nie ma obudów ani nic takiego.

  4. # D-
    Aug 16, 2006

    Wiem. Ale myślę, że dla dużego DataCenter z hostingiem wersja energooszczędna może się dość szybko zwrócić w opłatach za prąd (czerpany przez serwery i klime).
    A i dla projektowania takiego naleśnika (czy jak kto woli blade) ilość generowanego ciepła ma dość duże znaczenie. Niby nie laptok, a grubość podobna 😉

Leave a comment