kanapa. fotel. sofa. a co jeszcze?
obejrzyjcie ten filmik. mnie powalił. nie wiem czy to można kupić, gdzie i za ile, ale uważam pomysł za absolutnie genialny.
obejrzyjcie ten filmik. mnie powalił. nie wiem czy to można kupić, gdzie i za ile, ale uważam pomysł za absolutnie genialny.
eh. i kolejny produkt którego nie mam jak kupić
trafiłem na stronę firmy eurofase. wbrew nazwie nie ma nic wspólnego z europą.
firma zajmuje sie produkcją wszystkiego co świeci. żyrandole, kinkiety, lampy ogrodowe. i to co robią jest zdecydowanie mniej "masowe" - w rozumieniu wyglądu, a i pewnie ceny.
przykłady które mnie zafascynowały - seria żyrandoli opartych na motywach roślinnych:
![]()
właśnie przeczytałem o nowym produkcie do domu. zasadniczo dla dzieci, ale ja tam bym się nie obraził jakbym dostał
jest to .. dywan. z podpórkami typu "górki". w sumie - ciężko opisać. lepiej zobaczcie:

oczywiście konfiguracja górek jest dowolna.
chętni do kupienia? zapraszam tu - ale uprzedzam - nie jest to najtańszy dywanik.
najpierw zagadka.
poniżej są zdjęcia ścian (zewnętrznych) domu. z jakiego są materiału?


i co? wiecie? to jest beton.
a dokładniej - beton który "przewodzi" światło.
ten materiał powstał poprzez zrobienie "matrycy" z światłowodów, która następnie jest zalewana betonem. co ciekawe - nie wpływa to ujemnie na walory konstrukcyjne betonu - wręcz przeciwnie - powstały materiał jest odporniejszy od standardowego betonu. i lepiej wygląda!
materiał ten robi węgierska firma litracon - na ich stronach można np. zobaczyć krótki filmik pokazujący jak to wygląda przy ruchomym obiekcie po drugiej stronie ściany.
nie wiem. czy ja jestem jakiś lewy?
mam od jakiegoś już czasu (rok albo dwa) kompa z karta telewizyjną, wyjściem s-video z grafiki.
i ni cholery nie potrafię tego skonfigurować.
dziś usiadłem. uzyskany efekt - działa mi radio (karta tv ma też radio). ale:
poczytałem, pokombinowałem z kilkoma ustawieniami parametru tuner= do saa7134. i co? i gówno. karta działa tak samo na wszystkich "tunerach". bez sensu.
chciałem zrobić wyjście z nvidii na telewizor. zero efektu. poczytałem jakieś strony, pokombinowałem - zero efektu.
oczywiście mogę założyć, że jestem jakiś ułomny. i dlatego mi nie działa.
ale mam jakieś takie wrażenie, że pod windowsami sprawa zamknęłaby się w kilku kliknięciach. i byłoby po sprawie - wszystko by działało tak jak chcę i kiedy chcę.
czy znacie kogokolwiek kto byłby w stanie pomóc to skonfigurować?
na pytanie podobne na newsach dostałem kiedyś tonę informacji: poszukaj w google’ach. fajnie. google zwraca tysiące trafień. wszystkie są albo przeterminowane i nie działają, albo zawierają prostą treść: poszukaj w google’ach.
robię się poniekąd zdesperowany - jestem gotów zapłacić by wreszcie móc korzystać z kupionego sprzętu. zastanawiam się wręcz czy migracja na windows nie byłaby najprostszym i najtańszym rozwiązaniem.
co może być unikatowego w łazience? umywalka? bateria? uchwyt na ręczniki? TAK!
wystarczy wejść na stronę producenta naprawdę innych łazienek - "west one bathrooms".
na ich stronę zwabiły mnie zdjęcia modelu "baldi rock crystal". co ciekawe - nie widzę ich nigdzie dostępnych z menu produktów. no, ale mam linka. a i inne rzeczy które oferują są ładne. nawet bardzo ładne. tylko mam takie wrażenie, że te sprzęty nie należą do tanich ![]()
milion dolarów tu, a milion dolarów tam, to zupełnie co innego.
najlepiej pokazali to panowie z forbes’a - publikując listę różnych domów/mieszkań które można kupić za (około) 1 milion dolarów. w różnych częściach stanów i na świecie.
nie ma cen z polski, ale można zobaczyć domki na kostaryce, w irlandii, francji, rpa, anglii, włochach, australii, argentynie, izraelu, japonii, kanadzie, na kilku wyspach tropikalnych oraz w kilku lokalizacjach w stanach.
muszę przyznać, że żaden z tych domów mnie nie powalił. te na wyspach są fajne, mają baseny, ale za milion dołków spodziewałbym się czegoś lepszego.
dzięki koledze z pracy zobaczyłem niesamowity stół. co prawda jest on przeznaczony do instalacji na łodziach, jest drogi i nie stać mnie na niego. a na stronie producenta jest informacja:
“Please understand that this is an extremely special piece of furniture, of exceptional quality and design – it is not for everyone by a very very long way and can only be afforded by the lucky few of us with exceptional wealth.“
to i tak strasznie mi się podoba. kiedyś go sobie kupię
przeczytałem ostatnio o interesującym … materiale. tak. mam na myśli takie coś z czego robi się obicia do sof/foteli/krzeseł/czegokolwiek.
co w nim fajnego? jest zrobiony z użyciem jakichś tam psiejsko-czarodziejskich technologii. i nie daje się pobrudzić. nie przyczepiają się do niego włosy zwierzaków, zmycie plam - w tym tych po winie czy kredkach - jest trywialne, nie trzymają się go brzydkie zapachy. po prostu cud dla każdej osoby mającej w domu zwierzątko futrzane (koty, psy) czy dzieci które brudzą (czyli zasadniczo każdy rodzic).
materiał nazywa się “crypton” (stąd tytuł postu) i jest dostępny z tego co wyczytałem na razie tylko w stanach.
jeśli chodzi o cenę - no cóż. nie mam porównania w ogóle do cen materiałów w polsce, ale 1 jard (około 110 centymetrów) z beli o szerokości 54 cali (137 cm) kosztuje $52 (plus transport). oczywiście materiał jest dostępny w szerokiej gamie kolorów, wzorów itd, itd.
na stronie materiału/producenta można pooglądać, poczytać, kupić a także zobaczyć krótki film (w cienkiej jakości niestety) pokazujący jak to działa.
no cóż. chyba zacznę zbierać kasę. dzieci mam. futrzaków nie, ale sam też czasem coś rozleję czy zaplamię.
jak widać ostatnio patrzę na różne dodatki domowe.
teraz trafiłem na stronę firmy która robi sporo rzeczy:
i pewnie jeszcze inne rzeczy.
co z tego? otóż robią rzeczy piękne! ich wzory klamek są niesamowite. w życiu bym nie przypuszczał, że będę się zachwycał tym jak wygląda uchwyt do otwierania drzwi - ale to co oni robią jest ekstra.
zdjęć nie pokażę - strona jest we flashu i nie mam jak ściągnąć obrazków. ale polecam obejrzeć. aha - tylko uważajcie na portfele. to co tam jest - jest piękne. funkcjonalne. cudowne. jedyne w swoim rodzaju. i przerażająco drogie.