"Zainspirowany" pismem o kuchni amerykańskiej, zrobiłem sobie słodko-ostry chłodnik arbuzowy. Wyszło nieźle, więc dla potomności:
znalazłem ostatnio przepis na kurczaka w coca-coli. stwierdziłem, że zrobię. wynik wstępny: dobre. spodziewałem się czegoś tragicznego, a wyszło całkiem całkiem. na tyle dobrze, że będę dalej testował (co jakiś czas) jak najlepiej udoskonalić przepis. tym razem - jako, że była to ...
jak może zauważyliście co jakiś czas robię sesję zdjęciową nt. gotowania. jakiś czas temu zauwazyłem, że wszystkie książki z przepisami są pisane dla ludzi którzy już umieją gotować. po prostu takie przypominajki. o dużej ilości rzeczy nie mówią, lub traktuja jako ...
od poprzedniego wpisu kuchennego minęło już trochę czasu (w międzyczasie udoskonaliłem przepis na zupę, ale o tym opow iem innym razem). tym razem inspiracją był post na newsach. opis jest zasadniczo jasny, ale jeśli ktoś z czytających nie wie jak do tego ...
przedwczoraj przypadkowo zobaczyłem w telewizji program kulinarny. nie wiem jaki miał tytuł czy kto prowadził - telewizor włączyłem w trakcie, i wyłączyłem przed końcem. co istotne - kobieta którą tam pokazywali robiła małże w interesującym rosołku. o ile małży nie zrobię, ...
