zastanawiająca popularność wulgaryzmów [polish only]
z dosyć losowego powodu wszedłem dziś na google trends i coś sprawdziłem (trzeba kliknąć dalej, nie chciałem dawać wulgaryzmów na pierwszej stronie)…
z dosyć losowego powodu wszedłem dziś na google trends i coś sprawdziłem (trzeba kliknąć dalej, nie chciałem dawać wulgaryzmów na pierwszej stronie)…
nieoceniony glasbergen z dziś:
znajomy zadzwonił i poprosił bym mu nagrał jakiś serial w tv.
nagrałem i w trakcje oglądania spojrzałem na reklamy. pojawiła się reklama “vision express” gdzie dają zniżki procentowo takie ile ma się lat.
reklama jak reklama, ale to co mnie całkiem powaliło to wygląd tej planszy do sprawdzania wzroku (litery różnej wielkości).
oto 2 “screenshoty” z tej reklamy:
drugie zdjęcie jest nieostre (kamera w reklamie była w ruchu), ale pokazuję, że na górze jest “O”.
powstaje pytanie - czy ten co zatwierdzał reklamę zwrócił uwagę na żarcik? z treści reklamy nie wynika by miała być ona “z przymrużeniem oka”.
z xkcd - “A webcomic of romance, sarcasm, math, and language.”:
jak pewnie wiecie/pamiętacie apple wypuścił serię reklam “i am mac, and i am pc” czy jakoś tak.
dosyć śmieszne pokazanie różnic między podejściem do życia. metoda chwyciła, pół internetu się z tego śmiało, kilka firm skopiowało pomysł.
teraz - pojawiły się filmiki podobne, ale niejako “w drugą stronę”. znowu jest “pecet” i “mac”, ale tym razem wydźwięk jest jakby inny.
jako mac’o żercy (nie chodzi o macdonalda, tylko o to, że nie lubię i firmy z cuppertino) bardzo mi sie spodobały. a co wy sądzicie?
strasznie mi się spodobało, że amerykanie czują się przerażeni, bo ktoś tam pokazał jak otworzyć samochód przy pomocy piłki tenisowej.
podczas gdy dokładnie tej samej techniki użyto w drugiej części psów pasikowskiego, gdy franzowi, wolfowi i młodemu ukradziono na stacji benzynowej samochód, po czym oni kradną inny by gonić złodziei. to był rok 1994. i już wtedy była to stara sztuczka.
jak każdy kto ma kuchnię, mam też zlew. przy nim różne gąbki, skrobaczki, myjki czy szczotki.
przeczytałem ostatnio, że w tych gąbkach zbiera się olbrzymia ilość bakterii - ciepło, wilgotno lub mokro non stop. żyć nie umierać.
ludzie którzy to napisali, napisali też, że jest prosta metoda na to by gąbkę pozbawić niechcianego towarzystwa. namoczyć i wstawić do mikrofali na 2 minuty na maksymalną moc.
nawet logiczne.
informacja jest fajna, podchwyciło ją wiele gazet i site’ów. podali.
no i tu zaczyna się haczyk.
część ludzi przeczytała, po czym zastosowała. zapominając o namoczeniu gąbki.
efekt? spalona gąbka, wszędzie pełno dymu, dom śmierdzi jak po paleniu opon. coś ślicznego. tak to po raz kolejny ludzkość udowodniła, że czytanie ze zrozumieniem to umierająca sztuka.
eh. a ja nie mam mikrofalówki ![]()
uwaga - czarny humor. i to nie jest żart tylko rzeczywistość. jak nie chcesz się poczuć dotknięty/obrażony - nie klikaj dalej.
kierowca ciężarówki w stanach ząłamał się gdy jego ciężarówka została skradziona.
stwierdził, że popełni samobójstwo.
rzucił sie na tory, ale pociąg wyhamował. facet nie chciał zejść z torów, więc go zniesiono i wezwano policję (co by się nim zaopiekowali czy coś).
policja przyjechała - dwóch oficerów. pobili kolesia na śmierć.
ja wiem. to nie jest śmieszne. i tak dalej. ale po prostu padłem jak to przeczytałem.
jaka część waszego komputera wydaje się być mało istotna jeśli chodzi o wydajność gier?
trafiłem właśnie na firmę która robi i sprzedaje pewnien podzespół (kartę) do pecetów - dzięki tej karcie wydajność grania ma wzrosnąć, bo odciąża ona główny procesor od pewnych zadań.
jaka to karta? kto zgadnie?
otóż jest to karta sieciowa!
ethernet.
"killer network interface card". jest olbrzymia (jak na kartę sieciową). karta jest zasadniczo dedykowanym komputerkiem z zainstalowanym linuksem. i "inteligentniej" obsługuje sieć zmienijaszając lagi i "latency".
chyba jestem z innej bajki. na stronie producenta można zobaczyć rysunek który pokazuje, że po wstawieniu killer-nic’a, obciążenie procesora spada o połowę.
i sprzedają to za $250. kartę sieciową do gier! eh. pewnie niedługo zobaczymy specializowane "for performance gamers" karty-kontrolery myszki i klawiatury.