5 rzeczy których nie chcieliście wiedzieć i nigdy o nie nie pytaliście.
co najmniej 3 osoby mnie naznaczyły (elf, ata i tmarc), więc lecimy:
- w 4 czy 5 klasie podstawówki przyniosłem do szkoły penthouse’a. koledzy mieli radochę, ja opierdziel.
- wyrzucono mnie ze szkoły (liceum) za to że namalowałem grafitti na korytarzu. tyle, że tego nie zrobiłem.
- mam kilka świetnych pomysłów na zarabianie kasy. i jedynie nie potrafię się zebrać w sobie i zabrać za to by je zrealizować. i tak od kilku lat. a pomysłów przybywa.
- nie mam w ogóle pamięci do twarzy czy nazwisk. jestem w stanie całkowicie bezstresowo nie zauważyć bądź nie poznać na ulicy osoby z którą pracuję od lat. co gorsza - nie robię tego celowo.
- nie czytam książek informatycznych. żadnych. niby jako programista/bazodanowiec powinienem, ale nudzą mnie. uważam, że jest z nimi jak ze świnkami morskimi - ani to świnka ani morska.
co do kolejnych ofiar:
