Posts Tagged ‘plotki’

koncert zespołu znajomego

2006-12-28 11:28:35 CET | No Comments | Tags: , ,

"znajoma" grupa death metalowa "sphere" będzie uczestniczyła za 2 tygodnie (12 stycznia) w "maagal fest" w warszawskim klubie progresja.
gdybyście byli zainteresowani - polecam. aby zobaczyć co grają zapraszam na ich stronę na myspace - są tam 4 kawałki do odsłuchania, przy czym 3 to stare, sprzed 2 lat, natomiast utwór "saved from heaven" to cudo z pierwszego albumu który będzie miał premierę 3 dni po koncercie w progresji.
nie jest to może muzyka dla wszystkich, ale brzmi nieźle.

osdl zwalnia pracowników?

2006-12-05 16:30:31 CET | No Comments | Tags: , , ,

osdl - open source development labs - konsorcjum dużych firm wspierających linuksa - podobno zwalnia właśnie dużą część swoich pracowników - praktycznie eliminując zatrudnienie w swoich biurach w oregonie.

dla przypomnienia - osdl jest miejscem pracy (i płacy) linusa torvaldsa - twórcy systemu linux.

informacja ta nie została w żaden sposób oficjalnie potwierdzona, ale gdyby okazała się prawdą mogłoby to stawiać pod znakiem zapytania ciągłość pracy linusa nad rozwojem linuksa.

najlepszy search engine

2006-12-04 13:12:04 CET | No Comments | Tags: ,

jaki jest najlepszy search engine? google? yahoo? ask.com? msn? a może searchmash?

nowatorska metoda prezentowania wyników. nowatorska metoda przeszukiwania blogów/video/obrazków/wikipedii.

dodatkowe feature’y typu “hide details”.

i do tego - całkiem sporo wyników - tyle co google lub nawet więcej. więcej niż google? co to jest search mash? ich domena jest zarejestrowana przez google. smtp jest na serwerach google. nameserwery też. to jest google! tylko nowsze. lepsze.

uważam (i parę innych osób też), że searchmash jest poligonem testowych rewolucyjnych zmian interfejsu/funkcjonalności google’a.

z tego co widzę - będzie z tego hit. i to niezły. osobiście chyba się przerzucę na searchmasha ze swoimi standardowymi searchami.

kolejna słynna “sex-tape” i jak sobie z nią poradzić.

2006-11-20 20:53:52 CET | 2 Comments | Tags: ,

najpierw chwila wspomnień.

jakiś czas temu wypłynęła na światło dziennie kaseta z zapisanym seksem paris hilton i niejakiego ricka solomona.

powszechnie wiadomo (tzn. wiedzą ci którzy się zainteresowali), że taśma wypłynęła bo rick sprzedał ją jakiemuś producentowi porno.

fast-forward. czasu obecne.

gwiazda pop - britney spears, ostatnio rzuciła (w dosyć interesujący sposób, sms’em) swojego męża - kevina federline’a.

praktycznie natychmiast pojawiła się informacja o tym, że kevin ma w posiadaniu taśmę z nagraniem ich pożycia z czasu miesiąca miodowego. podobno do kevina już się odezwał jakiś producent porno, ale dał za mało.

natychmiast po tej informacji została opublikowana informacja “z obozu britney”, że rozważa ona oddanie całkowicie za darmo cyfrowo zremasterowanej wersji tej taśmy. po prostu po to by kevin na tym nie zarobił.

nie wiem na ile poważnie britney faktycznie o tym myśli. mało mnie to boli. po obejrzeniu taśm z pamelą i paris doszedłem do wniosku, że te słynne sex-tapes są mocno przereklamowane, a ich hit polega jedynie na tym, że panie na nich są znane. bo nawet nie są przesadnie ładne.

to co mnie poruszyło w tej historii na tyle, że piszę o tym na tym blogu - jakby nie było mało plotkarskim do tej pory, jest fakt, że przez takich fiutów jak rick i kevin można się całkiem serio wstydzić być facetem. no bo oni niby są? czy może ja mam coś nie halo, że uważam ich zagrania za tak nisko poziomowe, że to już nie jest tylko dno, ale wręcz szambo 30 metrów poniżej?