spam, spam, spam, jajecznica i spam. i jeszcze trochę spamu
w/g ostatnich badań w grudniu 94% całej wymiany emaili na świecie stanowił spam. 94%. rany.
i cały czas nie ma dobrej metody filtrowania. my filtry na słowa, oni modyfikują gramatykę. my bayesa, oni spam graficzny, my filtry na fingerprinty obrazków, oni obrazki z losowanymi zakłóceniami.
eh. zastanawiam się do czego dojdzie. 99%. 99.9% 99.99%?
może za jakiś czas odwrócimy działanie filtrów - wszystko co nie wygląda (na 90%) na mail sensowny - odrzucamy. tylko jak wtedy normalnie pogadać?
February 1st, 2007 at 00:37
Ja mam problem z wysłaniem zwykłego maila z przypomnieniem hasła bo zawsze wpada w jakiś filtr antyspamowy… masakra… a spam i tak dochodzi. Chociażby norton internet security wykrywa moje wiadomości jako spam a prawdziwy spam jako zwykła wiadomość…. Musi nadejść koniec świata ;p
February 2nd, 2007 at 18:08
Będziemy walczyć ze spamem, póki kosztem maila jest obciążony odbiorca, a nie nadawca.
Milion razy zero to jest zero. Dziesięć milionów razy zero, to nadal zero. A niech tam - wyślijmy sto milionów!
Póki co, nieźle sprawdza mi się sender-verify + graylisting.
June 1st, 2007 at 21:05
Odpowiedzią na SPAM jest greylisting np postgrey dla MTA Postfix. Swego czasu dziennie miałem 200 spamów na serwerze, dziś max 15-20. Nie mam nawet spamassasina
Warto zastosować te metodę.
Pozdr